fajnyhumor.pl

najlepsze polskie dowcipy w sieci

humor, dowcipy, kawały

duży wybór, świetna zabawa!

tysiące dowcipów
miliony cytelników

››› sprawdź teraz !

Dowcipy o sekretarkach

| Strona 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | Następna strona |

Dyrektor do sekretarki:
- O czym pani teraz myśli, pani Sylwio?
- O tym samym co pan, panie dyrektorze.
- Och, świntuszka z pani!

| 14.09.2008 | Strona Główna | Góra strony | Kategorie dowcipów |

Rozmawia dwóch dyrektorów:
- Jaki jest twój ideał sekretarki?
- 20-letnia dziewczyna z 30-letnim doświadczeniem.

| 14.09.2008 | Strona Główna | Góra strony | Kategorie dowcipów |

- No i jaki jest ten twój nowy dyrektor? Da się z nim pracować?
- Więcej! Da się z nim nie pracować!

| 14.09.2008 | Strona Główna | Góra strony | Kategorie dowcipów |

Do gabinetu dyrektora wchodzi sekretarka:
- Panie dyrektorze, jest tutaj inżynier Kowalski i mówi, że ma mały interes...
- A czy to moja wina? Niech idzie do seksuologa...

| 14.09.2008 | Strona Główna | Góra strony | Kategorie dowcipów |

Dlaczego zwolniłem swoją sekretarkę? - Posłuchaj!
Dwa tygodnie temu były moje urodziny, ale jakby tego nikt nie zauważył. Miałem nadzieję, że rano przy śniadaniu żona złoży mi życzenia. Może nawet będzie miała jakiś prezent. Nie powiedziała nawet "cześć kochanie", nie mówiąc już o życzeniach. Pomyślałem, że chociaż dzieci będą pamiętały, - ale zjadły śniadanie, nie odzywając się ani słowem. Kiedy jechałem do pracy czułem się samotny i niedowartościowany. Jak tylko wszedłem do biura, sekretarka złożyła mi życzenia urodzinowe i od razu poczułem się dużo lepiej. Ktoś pamiętał. Pracowałem do drugiej. Około drugiej sekretarka weszła i powiedziała:
- Dzisiaj jest taki piękny dzień, w dodatku są pana urodziny, może zjemy gdzieś razem obiad? Zgodziłem się, - bo była to najmilsza rzecz, jaką od rana usłyszałem. Poszliśmy do cudownej restauracji, zjedliśmy obiad w przyjemnej atmosferze i wypiliśmy po lampce wina. W drodze powrotnej do biura sekretarka powiedziała:
- Dzisiaj jest taki piękny dzień - czy musimy wracać do biura?
- Właściwie to nie - stwierdziłem.
- No to chodźmy do mnie - zaproponowała.
U niej wypiliśmy jeszcze po lampce koniaku, porozmawialiśmy chwilę, a ona zaproponowała:
- Czy nie będziesz miał nic przeciwko temu, jeśli pójdę do sypialni przebrać się w coś wygodniejszego?
- Jasne - zgodziłem się bez wahania.
Poszła do sypialni, a po kilku minutach wyszła. niosąc tort urodzinowy, razem z moją żoną, dziećmi i teściową. Wszyscy śpiewali "Sto lat" a ja. kurwa, siedziałem na kanapie. w samych skarpetkach.

| 14.09.2008 | Strona Główna | Góra strony | Kategorie dowcipów |

Nowy dyrektor przejmuje obowiązki od swojego poprzednika i pyta go:
- Powiedz, jaka jest ta Twoja sekretarka?
Na to on odpowiada:
- Taka jak każda, no co Ci mam powiedzieć?
Pada następne pytanie:
- No, ale coś bliższego możesz o niej powiedzieć?
- Jeżeli chodzi o fachowość, to dupa, lecz jako "dupa" to fachowiec.

| 14.09.2008 | Strona Główna | Góra strony | Kategorie dowcipów |

Prezes spółki giełdowej wzywa sekretarkę
: - Pani Halinko, jedziemy na weekend do Czech. Proszę się pakować.
Sekretarka po przyjściu do domu przekazuje nowinę mężowi:
- Krystian, jadę z szefem w delegację. Biedactwo, będziesz musiał sobie jakoś poradzić sam.
Facio dzwoni do kochanki:
- Waleria, jest dobrze. Stara wyjeżdża na weekend, zabawimy się nieco.
Kochanka, nauczycielka matematyki w gimnazjum męskim dzwoni do swego ucznia:
- Kamilek, będę zajęta w weekend. Korepetycje odwołane.
Zadowolonu uczniak dzwoni do dziadka:
- Dziadziu, nie mam korków. Mogę do ciebie wpaść na weekend.
Dziadek, prezes spółki giełdowej dzwoni do sekretarki:
- Pani Halinko, wyjazd odwołany. Pojedziemy za tydzień.
Sekretarka dzwoni do męża:
- Krystian, szef odwołał wyjazd.
Facet do kochanki:
- Weronika, ch*jnia. Stara zostaje w chacie.
Kochanka-nauczycielka do ucznia:
- Kamil, korepetycje o 10.00 rano w sobotę.
Uczeń do dziadka:
- Dziadziu, lekcje jednak będą. Nie mogę wpaśc do ciebie.
Dziadek-prezes do sekretarki:
- Pani Halinko, jednak w ten weekend wyjeżdżamy...

| 14.09.2008 | Strona Główna | Góra strony | Kategorie dowcipów |

Dyrektor pyta nową sekretarkę:
- Czy w poprzedniej pracy spotkało panią coś strasznego?
- Nie. A dlaczego pan pyta?
- Bo zauważyłem, że pani się strasznie boi pracy.

| 14.09.2008 | Strona Główna | Góra strony | Kategorie dowcipów |

Dyrektor do sekretarki:
- Czy dała pani ogłoszenie, że szukamy nocnego stróża?
- Dałam.
- I jaki efekt?
- Natychmiastowy... Ostatniej nocy okradziono nasz magazyn.

| 14.09.2008 | Strona Główna | Góra strony | Kategorie dowcipów |

W dowód przyjaźni Bush z Putinem zamienili się sekretarkami. Po jakimś czasie sekretarka Busha telefonuje do niego z Rosji:
- Szefie, ja tutaj nie wytrzymam. Kazano mi związać włosy, założyć stanik i podłużyć spódnicę.
Wkrótce do Putina telefonuje ze Stanów jego sekretarka:
- Szefie, ja tutaj nie wytrzymam! Kazano mi rozpuścić włosy, zdjąć stanik i tak skrócić spódnicę, że lada moment będzie mi widać kaburę i jaja.

| 14.09.2008 | Strona Główna | Góra strony | Kategorie dowcipów |

Dyrektor przychodzi do pracy po urlopie.
- Panie dyrektorze - wita go sekretarka - mam dla pana dwie wiadomości: jedną złą, drugą dobrą.
- To najpierw ta zła.
- Niestety, od dwóch tygodni nie jest pan już dyrektorem.
- A ta dobra wiadomość?
- Będziemy mieli dziecko!

| 14.09.2008 | Strona Główna | Góra strony | Kategorie dowcipów |

Kierownik działu kadr wchodzi do sekretariatu i zastaje w nim szlochającą sekretarkę.
- Cóż się stało?
- Dyrektor zwalnia mnie z pracy!
- Pani Marysiu, myli się pani! Ja pierwszy wiedziałbym o tym. A może doszło między wami do jakiegoś nieporozumienia?
- Nie, ale przed chwilą z jego gabinetu wynieśli kanapę...

| 14.09.2008 | Strona Główna | Góra strony | Kategorie dowcipów |

Dyrektor wchodzi rano do sekretariatu i pyta:
- Jaki to dzisiaj mamy dzień, panno Kasiu?
- Niepłodny, panie dyrektorze, niepłodny...

| 14.09.2008 | Strona Główna | Góra strony | Kategorie dowcipów |

- Czy jest dyrektor?
- Dla pięknych pań dyrektor jest zawsze.
- To proszę mu powiedzieć, że przyszła żona.

| 14.09.2008 | Strona Główna | Góra strony | Kategorie dowcipów |

Szukasz konkretnego kawału ?

Interesuje Cię szczególny żart bądź kategoria ?

Dzięki naszej unikalnej wyszukiwarce szybkie znalezienie tego, czego szukasz jest możliwe!
W naszej prawdziwej skarbnicy dobrego humoru już nic się przed Tobą nie ukryje.



Twoja wyszukiwarka

Dyrektor przyjmuje do pracy sekretarkę:
- Ile pani zarabiała w poprzednim zakładzie?
- Tysiąc złotych.
- To ja z przyjemnością dam pani tysiąc dwieście.
- Z przyjemnością, panie dyrektorze, to ja miałam dwa tysiące!

| 14.09.2008 | Strona Główna | Góra strony | Kategorie dowcipów |

KAWAL 16

| 14.09.2008 | Strona Główna | Góra strony | Kategorie dowcipów |

| Strona 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | Następna strona |

Najnowsze dowcipy !

Sprawdź najświeższy humor ;)

Aby zobaczyć ostatnio dodane kawały, kliknij tutaj.

Sugestie? Komentarze?

Prześlij nam teraz!

W serwisie fajnyhumor.pl jesteśmy zainteresowani Twoją opinią, jeśli chcesz nam ja przekazać, wyślij na ten adres.

Chcesz nam pomóc ?

Znasz jakiś dowcip którego my nie znamy?

Jeśli tak, prosimy, wysyłajcie je na ten adres - dzięki setkom nadesłanych dowcipów rozwijamy dla Was ten serwis!

Zaprzyjaźnione portale

zachęcamy do odwiedzania naszych partnerów:

Statystyki